płyta asrockp4v88+
p4 2200 (northwood 400)
(edytowano)Kiedy ostatni raz bawilem sie z 98/me: kingston 512 266+spectek 256 266 (na plycie msi845emax z 98 brak klopotow-korzystalem z takiej konf. ponad pol roku)
Wtym momencie 2x512 400 kingston hyperx
Gigabyte 6600gt 128 (oczywiście agpx8)
Tagan 380w(tg380-u01)
dysk twardy seagate 40gb ata(st340016a)
jakisik dvd-rom liteona
Zaznaczam od razu ze na xp wszystko dziala jak nalezy
OPIS PROBLEMU W SKRÓCIE:
Na 98 badz Me:
Komputer wiesza sie raz na 4 uruchomienia
Wydajnosc w nowych i na prawde starych grach beznadziejna (DOOM 1 CZASEM ZWALNIA, TOMBRAIDER5 CZESTO).
Grafa dziala jak na zwyklym pci (tak jest napisane w panelu nvidia i everescie).
Od razu piszę że na mojej starej płycie (msi 845emax) i tych samych częściach(tylko ramy były inne) 98 działał bez zarzutu. Z resztą przez bodajże 3 lata na gf4ti4600 korzystałem tylko z 98 i bardzo dobrze. Niestety próby zainstalowania win 98 na asrocku tak by działał należycie kończą się zawsze tak samo, ale może po kolei.
Wina 98se instaluje z oryginalnej płytki komendą setupcor (zawsze na osobnej partycji jako pierwszy system). Wszystko idzie dobrze do chwili gdy instaluje sterowniki do płyty głównej z cd dołączonego z płytą (z pliku o wdzięcznym przedrostku 4in1. Mianowicie karze mu instalować wszystkie możliwe komponenty (instalator oczywiście wie że instaluje się pod win 98 i wybiera stery dla niego), w tym controler agp. Instalacja się kończy i resetuje komputer. System wykrywa pokolei części (jakoś pokracznie to robi bo w kołko ręcznie muszę coś zatwierdzać, nie tak jak to bylo na starej msi, przynajmniej tak mi sie wydaje). W końcu dochodzi do controlera agp i wyświetla mi komunikat ze nie moze znalezdz jakiegos pliku i karze mi wlozyc plyte (jakos ja specjalnie nazywa) z nim. Pliku tego nie ma ani na plycie ze sterami, ani na cd z winem. Nie ma go rowniez na dysku. Po prostu nigdzie. Zostaje już tylko kontynuowac niekompletna instalacje. O ile dobrze pamietam, po restarcie zwykle probowalem zainstalowac jeszcze raz stery do plyty i wydaje mi sie ze za drugim razem problemu z brakiem pliku zwiazanego z agp nie bylo. Potem biore się za kartę graficzną z ktorej instalacja nie ma klopotu. Nadchodzi czas na karte dzwiekowa. wybieram oczywiscie instalacje oby dwoch modulow (program odpowiedzialny za specjalne ustawienia dzwieku i po prostu sterowniki do karty). I tutaj bardzo czesto komputer lubil sie podwiesic (podczas instalacji).Po resecie za drugim razem instalacje zwykle przebiga stabilnie. Wydaje mi sie ze w koncu znalazlem sposob aby zainstalowac karte dzwiekowa bez zawiasów(w koncu instalowale 98 wielokrotnie w ciagu tygodnia), ale juz nie pamietam jak. Potem zostaje juz tylko direct x9c z ktorym problemu nie ma.
W efekcie sytem jest zainstalowany, ale nie dziala poprawnie, a wyglada to tak:
Średnio raz na cztery uruchomienia p[/b]o zaladowaniu windowsa nastepuje zwis (mozna to zauwazyc po braku ikonki programu xear3d(program do ustawien dzwieku) na pasku zadan w prawym dolnym rogu. Zwykle komputer trzeba po prostu twardo zresetować.
Wydajność w grach jest tragiczna (czasem mniej, czasem bardziej). Wyniki w 3dmarkach mniejsze parokrotnie (niz na xp). Final doom (jedynka w wys. roz.) potrafi zwalniac. Tak samo tombraider 5. W niektore gry wogule grac sie nie da Itp. Wynika to prawdopodobnie z tego ze grafika dziala jak przez zwykle pci. Tak jest opisywane jej dzialnie przez sytem (everesty, sterowniki nvidia). Ogólnie tragedia.
W przypadku win ME efekt jest identyczny z tym ze instalacja przebiaga szybko i bez zadnego klopotu.
Probowalem instalowac roznorakie sterowniki ze strony via, rowniez rozne stery do gf6600gt. System zawsze dzialal identycznie zalosnie.
Przypominam tutaj ze na xp klopotow z instalacja, wydajnoscia i stabilnoscia nie ma.
Zastanawiam sie czy moze update windowsa badz biosu by pomogl. W kazdym razie nie jestem tego pewien.
Zauwazylem za to ciekawa rzecz przy przeinstalowywaniu win me. Minowicie po sformatowaniu partycji z me i ponownym go zainstalowaniu w koszu zanjduja sie pliki z przed formatu. Ciekawe. Ale to nie koniec ciekawostek zwiazanych z (prawdopodobnie) dyskiem.
Swego czasu po wyjeciu pewnych czesci i ich ponownym wlozeniu (przy okazji zdejmowalem radiator z chipseciku odpowiedzialnego za konwersie obrazu do agp na grafie i byc moze go ukruszylem) komputer czesto wieszal sie w biosie do momentu az wyjalem bateryjke i ja ponowanie wlozylem. Pozniej probowalem zainstalowac xp. Podczas instalacji sterow do grafy pojawialo sie nie znane mi wczesniej pytanie o to czy zamienic jakis plik. Po instalacji xp dzialal z beznadzijna wydajnoscia, a grafika chodzila na pci. Myslalem przez pare tygodni ze ukatrupilem komputer, az w koncu pomyslalem o tym zeby zinstalowac xp na partycji na ktorej go nigdy nie bylo. W efekcie pytanie o zamiane pliku sie nie pojawilo, a xp chodzi normalnie (agpx8 dziala). Od tego czasu zamiast zwyklego formatu uzywam opcji zerowania danych. Nie mam pewnosci czy probowalem zainstalowac 98 badz me po takim zerowaniu, ale jest na to duze prawdopodobienstwo. W tym momencie mam tylko xp, a ostania instalacje wykonywalem z pol roku temu.
Tak dla formalnosci:
napiecia sa bardzo dobre(sprawdzane miernikiem, moze poza napieciem na procesor ktore srednio wynosi 1,54, nigdy nie przkracza zakresu 1,50-1,55)
Temperetary rowniez
Bledow w primie niema na pewno po parogodzinnych (7-15) testach na xp i o ile dobrze pamietam rowniez na 98 lub me.
Bardzo prosze o jakies pomocne sugestie. Po prostu juz nie moge zdierzyc braku 98. W stare gry na xp zwykle grac sie nie da badz trzeba sie napracowac zeby sie uruchomily, a i to nie gwarantuje ich normalnego dzialania. Przeciez nie moze byc tak ze na tej plycie nie da sie normalnie korzystac z 98 badz me. W instrukcji jest jak byk napisane ze te systemy obsluguje. Na forach internetowych pare osob majacych ta plyte i 98 prosilo o pomoc ale w zupelnie innych sprawach . Wnioskuje z tego ze chyba w ich przypadku 98 chodzi prawie normalnie, a przynajmniej nie maja az tak duzych klopotow jak ja.
Na prawde chcialbym sobie wreszcie przejsc starego dobrego red-alerta1, bg1, tomb raidery, itp. Jest bardzo wiele gier w ktore nie moge z grac na xp i zostaje mi tylko mozliwoesc ich uruchamiania na [ciach!]ascie dzialajacym 98.
Bardzo prosze o jakakolwiek pomoc.
Nie wiem moze update biosa by pomogl, moze update sytemu(chodz z updatem zle zaistalowanego systemu moze byc klopot)
Sprobuje rowniez jeszcze zainstalowac 98 po zerowaniu dysku, ale juz to chyba robilem.
Jeszcze raz blagam o jakies rady i serdecznie pozdrawiam
OPIS PROBLEMU W SKRÓCIE:
Na 98 badz Me:
Komputer wiesza sie raz na 4 uruchomienia
Wydajnosc w nowych i na prawde starych grach beznadziejna (DOOM 1 CZASEM ZWALNIA, TOMBRAIDER5 CZESTO).
Grafa dziala jak na zwyklym pci (tak jest napisane w panelu nvidia i everescie).
Użytkownik GGR edytował ten post 03 maj 2007, 17:38

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty
Cytuj



