Napisano 21 wrzesień 2009, 22:27
Wszystko ładnie pięknie działało dobrych kilka miesięcy, pewnego dnia włączam kompa i nie słyszę dźwięku w żadnym odtwarzaczu. Dźwięki systemowe są, dźwięki z kadu też, przez skype mogę gadać. Nie ma natomiast dźwięku w żadnym odtwarzaczu (czy to muzyka, czy filmy) oraz na www (youtube, wrzuta). Wszelkie dostępne suwaki są podgłoszone na maxa, w system-->preferencje-->dźwięk przy "muzyka i filmy" mam zaznaczone tak jak było do tej pory i tak jak jest przy pozostałych, czyli "automatyczne wykrycie". Gdy zmienię na pozycję "Intel 82801CA - ICH3" i wcisnę "testuj" pojawia mi się:
audiotestsrc wave=sine freq=512 ! audioconvert ! audioresample ! gconfaudiosink profile=music: Nie udało się otworzyć urządzenia dźwiękowego do odtwarzania.
W każdym innym przypadku (inne ustawienie urządzenia) po wciśnięciu na testuj okienko przestaje odpowiadać. Nie wiem, co to za karta, bo system stoi na starym laptopie, może Intel, ale bardzo prawdopodobne, że Yamaha, bo tak była wykrywana kiedyś dawno pod Windowsem.
PC1: AsRock ALiveXFire-eSATA2, AMD Athlon 64 X2 6000+, Palit GeForce 8600 GT sonic + (740/2220 mhz), 2x1GB Patriot 800 Mhz CL5, Seagate Barracuda 500GB + 160GB, Pioneer DVD-RW DVR-218L, Chieftec 450W
PC2: Athlon XP 2700+, 768MB DDR 266Mhz, Radeon 9200, 80GB, CD-RW
Laptop1: Aristo Smart W350 (C2D T6600, 2GB DDR2 800Mhz RAM, IGMA4500HD, HDD 250GB, DVD+-RW)
Laptop2: Toshiba Satellite M40 (Pentium M 1,7Ghz, 1GB DDR2 533Mhz, 60GB, Radeon X200M, DVD+-RW)
Orange Freedom 6 mb/s & UPC 25mb/s