Mam pytanie: Czy Windows 98 jest jeszcze przez kogoś rozwijany? Pytam, ponieważ mam stary komputer pod kontrolą tego właśnie systemu z którego czasami korzysta rodzina. Nie mogę znaleźć programu antywirusowego. Znalazłem ClamWin ale on działa bardzo wolno. Jeśli ktoś z Was zna jakiś szybki antywirus na Windowsa 98 to proszę o odpowiedź. Z chęcią nie zajmowałbym się tym staruszkiem ale jeżeli działa i to nieźle to po co się go pozbywać? Zawsze się na coś przyda. Nawet można korzystać z internetu
Strona 1 z 1
Wsparcie dla Windows 98
#1
Napisano 29 maj 2010, 19:20
Witam Wszystkich.
Mam pytanie: Czy Windows 98 jest jeszcze przez kogoś rozwijany? Pytam, ponieważ mam stary komputer pod kontrolą tego właśnie systemu z którego czasami korzysta rodzina. Nie mogę znaleźć programu antywirusowego. Znalazłem ClamWin ale on działa bardzo wolno. Jeśli ktoś z Was zna jakiś szybki antywirus na Windowsa 98 to proszę o odpowiedź. Z chęcią nie zajmowałbym się tym staruszkiem ale jeżeli działa i to nieźle to po co się go pozbywać? Zawsze się na coś przyda. Nawet można korzystać z internetu
Mam pytanie: Czy Windows 98 jest jeszcze przez kogoś rozwijany? Pytam, ponieważ mam stary komputer pod kontrolą tego właśnie systemu z którego czasami korzysta rodzina. Nie mogę znaleźć programu antywirusowego. Znalazłem ClamWin ale on działa bardzo wolno. Jeśli ktoś z Was zna jakiś szybki antywirus na Windowsa 98 to proszę o odpowiedź. Z chęcią nie zajmowałbym się tym staruszkiem ale jeżeli działa i to nieźle to po co się go pozbywać? Zawsze się na coś przyda. Nawet można korzystać z internetu
ZF
#2
Napisano 29 maj 2010, 19:30
http://www.idg.pl/ar...o.lipca.br.html
epoka....
Nie prościej jednak przejśc z tego względu na jakąś odmianę linuxa ? Będzie wydajniejszy i mnie podatny na wirusy.
epoka....
Nie prościej jednak przejśc z tego względu na jakąś odmianę linuxa ? Będzie wydajniejszy i mnie podatny na wirusy.
Sounds of the Universe.............
#3
Napisano 29 maj 2010, 22:13
Witaj.
To nie chodzi tylko o mnie. Ja z Linuksem sobie radzę ale rodzinka miałaby problemy. A tak na marginesie na Linuksa już są wirusy, rootkity i jest ich coraz wiecej. W chwili obecnej (myślę, że większość się ze mną zgodzi)Linuks jest mniej zabezpieczony niż nowsze wersje Windowsa. Nawet niektóre dystrybucje Linuksa nie są już rozwijane...
To nie chodzi tylko o mnie. Ja z Linuksem sobie radzę ale rodzinka miałaby problemy. A tak na marginesie na Linuksa już są wirusy, rootkity i jest ich coraz wiecej. W chwili obecnej (myślę, że większość się ze mną zgodzi)Linuks jest mniej zabezpieczony niż nowsze wersje Windowsa. Nawet niektóre dystrybucje Linuksa nie są już rozwijane...
ZF
#5
Napisano 30 maj 2010, 14:25
To jest margines. Spróbuj Xubuntu - wersja dla słabego sprzętu. Wymagania, strona główna.
Co do wirusów, to z tym można się spierać, bo jeśli używasz Linuksa właściwie, to dużych szkód nie wyrządzi taki wirus. Najwyżej namiesza w katalogu domowym. I tutaj trochę lektur do poczytania i pomyślenia
http://www.linux.pl/...ria=12&show=329, http://www.dobreprog...lnosc,3616.html.
Żeby zepsuć system Linux trzeba nad tym popracować; żeby zepsuć system Windows wystarczy popracować na nim, pisze Scott Granneman z SecurityFocus.
Co do wirusów, to z tym można się spierać, bo jeśli używasz Linuksa właściwie, to dużych szkód nie wyrządzi taki wirus. Najwyżej namiesza w katalogu domowym. I tutaj trochę lektur do poczytania i pomyślenia
Żeby zepsuć system Linux trzeba nad tym popracować; żeby zepsuć system Windows wystarczy popracować na nim, pisze Scott Granneman z SecurityFocus.
So have a nice day and see you next time :-)
Bykom - STOP! Promuj akcję, bądź Polakiem.
Bykom - STOP! Promuj akcję, bądź Polakiem.
#6
Napisano 30 maj 2010, 19:07
W sumie to wątpię, czy jakikolwiek wirus powstały w ciągu ostatnich 7-8 lat będzie w stanie się wykonać na windowsie 98
Jak dla mnie antywirus na tym systemie to niepotrzebna strata zasobów
Btw części potrzebne do uruchomienia XP można odkupić w pierwszym lepszym akademiku za dużego kebaba, więc zastanów się, czy warto się męczyć z tym eksponatem muzealnym.
Btw części potrzebne do uruchomienia XP można odkupić w pierwszym lepszym akademiku za dużego kebaba, więc zastanów się, czy warto się męczyć z tym eksponatem muzealnym.
Użytkownik someone edytował ten post 30 maj 2010, 19:09
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź
Cytuj



