Po włączeniu kompa monitor nadal pozostaje w spoczynku. Kontrolki od dysku cały czas się palą. Wiatraczki wszystkie się kręcą. Lecz komputer dalej się nie uruchamia. Głośniczek też nie wydaje żadnego dźwięku. Już próbowałem odłączać niektóre rzeczy ale niestety dalej to samo. Komputer miesiąc temu przeszedł format i instalacja nowego win. Wtedy chodził dobrze i nie był ruszany aż do dzisiaj. Czy to znaczy że padła mi płyta główna?? Czy mogą być jakieś inne przyczyny tego?? Jeśli tak to jakie i prosił bym o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy
płyta głowna: Gigabyte GA-8IE533
Proszę o szybką odpowiedź gdyż komputer miał zostać sprzedany i kupujący czeka na iinformace odemnie.
Strona 1 z 1
Komputer się nie włącza
#2
Napisano 10 wrzesień 2010, 15:37
Odłącz wszystko i zostaw tylko to co niezbędne do uruchomienia PC (CPU, MB, RAM, GPU, PSU -resztę odłącz włącznie z dyskami i napędami). Jak wtedy wystartuje to problemem jest jeden z podzespołów, które odłączyłeś. Spróbuj też wszystko zmontować od nowa sprawdzając czy na pewno wszystko łączy (może np nie łączyć pamięć albo karta graficzna i komputer nie jest w stanie sprawdzić poprawności ich działania). Możliwe, że wysiadła płyta główna lub procesor ale najpierw trzeba wszystko sprawdzić.
Użytkownik sebastianp92 edytował ten post 30 wrzesień 2011, 22:24
#4
Napisano 10 wrzesień 2010, 17:32
Wyciągnij wszystkie komponenty oprócz zasilacza i płyty głównej. Czy jest dźwięk z głośnika? Prawdopodobnie to będzie wina płyty głównej. Upewnij się, że głośnik jest podpięty. Zmierz napięcia i natężenia.
Przygoda w Biurowej Dzielnicy - TODA :: Przyszłość sieci Webb i informatyzacja Polski
There is a road to freedom. Its milestones are Obedience, Endeavor, Honesty, Order, Cleanliness, Sobriety, Truthfulness, Sacrifice, and love of the Fatherland.
There is a road to freedom. Its milestones are Obedience, Endeavor, Honesty, Order, Cleanliness, Sobriety, Truthfulness, Sacrifice, and love of the Fatherland.
#6
Napisano 10 wrzesień 2010, 18:14
Zrobiłem jak mówiłeś z głośnika nie ma żadnego dźwięku. Napięcia i natęzenia niewiem jak zmierzyc. Myślałem że jest coś z zasilaczem, przełożyłem z innego kompa troche większej mocy i też nic.
Doszłem do tego co było nie tak. Do płyty nie był podłączony kabel oznaczony na płycie ATX_12V. Stary zasilacz tego nie miał a nowy który przed chwilą sprawdzałem ma ale przez przypadek przy 1 próbie go nie podłączyłem. Lepse jest kupno zasilacza niż płyty głównej. Dzięki panowie za starania.
Doszłem do tego co było nie tak. Do płyty nie był podłączony kabel oznaczony na płycie ATX_12V. Stary zasilacz tego nie miał a nowy który przed chwilą sprawdzałem ma ale przez przypadek przy 1 próbie go nie podłączyłem. Lepse jest kupno zasilacza niż płyty głównej. Dzięki panowie za starania.
Użytkownik djziomuss edytował ten post 10 wrzesień 2010, 17:50
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź
Cytuj


