Od jakiegoś tygodnia wydajność komputera spada co jakiś czas. Np. jednego dnia w F1 2010 mam 55-60 fps drugiego już tylko 20. Podczas tych dni nie instalowałem żadnych aplikacji i nic nie zmieniałem w ustawieniach/sterownikach. Dzieje się to naprawdę nieszablonowo. Na guru3d zalecili zmianę pliku stronicowania na 1gb. Z początku wydawało się, że pomogło jednak to chyba tylko zbieg okoliczności. Spadek wydajności przeważnie pojawia się po którymś ponownym uruchomieniu. Tzn. jednego dnia rano uruchamiam sprzęt i jest ok. Po około 5 godzinach grania musiałem wyłączyć kompa. Potem na wieczór włączyłem i już był spadek. Następnego ranka spadek utrzymywał się jednak po tej zamianie swap'a niby wróciło do normy. Znów 55-60 klatek w f1. Dzisiaj znów jest spadek - nie da się grać. Oczywiście spadek wydajności odczuwalny we wszystkich grach. Tyle na opisanie problemu.
Teraz to co już sprawdziłem:
- pamięć - memtestem kilka razy (dodatkowo załadowana duża scena do 3ds2010 renderowana ponad 2 godziny - zero błędów)
- cpu - parę razy superPI - zero błędów
- dysk - hd tune nie wykazał błędów - dodatkowo gry i system na tym samym dysku
- karta - nie mam jak sprawdzić - temperatury w normie - a klatki w grach nie są miarodajną informacją o jej błędach - aczkolwiek żadne artefakty się nie pojawiają
- plik stronicowania - najpierw zmieniony na 1gb, teraz w ogóle go wyłączyłem - też żadnych zmian
- wirusy - też nie ma żadnych śmieci
- zadania - wyłączone niepotrzebne w harmonogramie
- procesy - nic podejrzanego nie ma (usługi tak samo)
Sprzęt:
Asus P5Q Se plus
Quad2Core q9550 2,83
Nvidia gts 250 512mb
Patriot 2*2gb ddr2
Już po tych kilku dniach mam dosyć, chyba już wszystko sprawdzone. Może Wy coś wymyślicie. Z góry dziękuję.
System to Windows 7 64-bit (aktualizowany na bieżąco).
Użytkownik sgtraptor edytował ten post 14 listopad 2010, 18:35

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Cytuj