Witam. Tak jak w temacie, chyba załatwiłem płytę główną.......Jak do tego doszło? Może gdy opowiem będziecie w stanie mi cokolwiek powiedzieć. A więc zaczynam: Kilkanaście dni wstecz w maszt od anteny internetowej uderzyła tzw indukcja, zniszczenia dość poważne ponieważ zniszczony został modem, router, i oberwał komputer. Po kilku dniach od tego zajścia zabrałem się za naprawę nieszczęśnika, wymieniłem płytę główną na nową bo tamta od uderzenia została uszkodzona. Przedwczoraj zaraz po poskładaniu komputera na nowych częściach zdarzył mi się mały błąd w sztuce montażu, bądź przedobrzenia. Do płyty głównej oprócz 2 dysków twardych podłączyłem dwie pamięci RAM Jedna 512 a druga 256. wydawało mi się to jednak za mało i dołożyłem następną 256 MB po chwili od założenia tej karty komputer zgasł, poczułem charakterystyczną woń spalającego się plastyku. Jak się okazało po oględzinach jeden ze styków karty był nadpalony. To jednak nie koniec problemu, odłączyłem zasilacz i stwierdziłem że nie podaje napięcia, jeśli podawał to 5v, 12v nie znalazłem.
Strona 1 z 1
Płyta główna.....Spalona?
#2
Napisano 15 czerwiec 2011, 09:57
Jak sprawdzałeś zasilacz po odłączeniu od komputera? Udało Ci się go odpalić łącząc kable zielony z czarnym? Czy tylko włączyłeś włącznik na jego obudowie?
Bo jeśli tylko włączyłeś włącznik to zasilacz nadal był wyłączony więc nic dziwnego że nie było napięcia
Natomiast jeśli go odpaliłeś to 12V mierzy się, podłączając miernik pod żółty i czarny. Jeśli tak podłączyłeś i nie było napięcia to znaczy że zasilacz padł i w takim przypadku nic dziwnego że komputer nie wstaje. Oczywiście nie oznacza to że płyta również nie padła. Mogło paść jedno i drugie, a nawet mogło to pociągnąć za sobą również i inne podzespoły. Jednak proponuję zacząć od wymiany zasilacza, bo na zepsutym nic nie odpali. Następnie płytę i jeśli nadal będą problemy to trzeba sprawdzić całą resztę (zwłaszcza pamięci oraz urządzenia na 12V czyli procesor, grafikę i dyski).
//I tak jeszcze z ciekawości - tą ostatnią kość RAMu w jaki sposób podłączyłeś (bo od samego dołożenia RAMu nie powinno się nic spalić)? Podłączałeś ją na włączonym komputerze? źle włożyłeś w slot? a może pomyliłeś typy pamięci i np. zamiast pamięci DDR włożyłeś SDR?
//I tak jeszcze z ciekawości - tą ostatnią kość RAMu w jaki sposób podłączyłeś (bo od samego dołożenia RAMu nie powinno się nic spalić)? Podłączałeś ją na włączonym komputerze? źle włożyłeś w slot? a może pomyliłeś typy pamięci i np. zamiast pamięci DDR włożyłeś SDR?
Użytkownik kamail86 edytował ten post 15 czerwiec 2011, 10:08
---------------------------------
1. Dual Core E5200 @3,83GHz + CM Hyper TX3 | MSI P45 Neo2-FR MOA | 2x 2GB A-Data 800MHz | Gigabyte Radeon HD4850 512MB @700/1098MHz | Barracuda 7200.12 500GB + Samsung F2EG 1TB | BTC DVD-RW | Corsair VX550W | SB X-Fi HD USB | WinFast DTV2000 H | Win 7 Pro x64
2. Acer Extensa 5620Z - Pentium Dual Core T2310 @1466MHz | 3GB RAM GoodRAM 666MHz | GMA X3100 | Momentus 5400.3 120GB | Win 7 Pro x86
1. Dual Core E5200 @3,83GHz + CM Hyper TX3 | MSI P45 Neo2-FR MOA | 2x 2GB A-Data 800MHz | Gigabyte Radeon HD4850 512MB @700/1098MHz | Barracuda 7200.12 500GB + Samsung F2EG 1TB | BTC DVD-RW | Corsair VX550W | SB X-Fi HD USB | WinFast DTV2000 H | Win 7 Pro x64
2. Acer Extensa 5620Z - Pentium Dual Core T2310 @1466MHz | 3GB RAM GoodRAM 666MHz | GMA X3100 | Momentus 5400.3 120GB | Win 7 Pro x86
#3
Napisano 15 czerwiec 2011, 13:00
Użytkownik kamail86 dnia 15 czerwiec 2011, 09:57 napisał
Jak sprawdzałeś zasilacz po odłączeniu od komputera? Udało Ci się go odpalić łącząc kable zielony z czarnym? Czy tylko włączyłeś włącznik na jego obudowie?
Bo jeśli tylko włączyłeś włącznik to zasilacz nadal był wyłączony więc nic dziwnego że nie było napięcia
Natomiast jeśli go odpaliłeś to 12V mierzy się, podłączając miernik pod żółty i czarny. Jeśli tak podłączyłeś i nie było napięcia to znaczy że zasilacz padł i w takim przypadku nic dziwnego że komputer nie wstaje. Oczywiście nie oznacza to że płyta również nie padła. Mogło paść jedno i drugie, a nawet mogło to pociągnąć za sobą również i inne podzespoły. Jednak proponuję zacząć od wymiany zasilacza, bo na zepsutym nic nie odpali. Następnie płytę i jeśli nadal będą problemy to trzeba sprawdzić całą resztę (zwłaszcza pamięci oraz urządzenia na 12V czyli procesor, grafikę i dyski).
//I tak jeszcze z ciekawości - tą ostatnią kość RAMu w jaki sposób podłączyłeś (bo od samego dołożenia RAMu nie powinno się nic spalić)? Podłączałeś ją na włączonym komputerze? źle włożyłeś w slot? a może pomyliłeś typy pamięci i np. zamiast pamięci DDR włożyłeś SDR?
//I tak jeszcze z ciekawości - tą ostatnią kość RAMu w jaki sposób podłączyłeś (bo od samego dołożenia RAMu nie powinno się nic spalić)? Podłączałeś ją na włączonym komputerze? źle włożyłeś w slot? a może pomyliłeś typy pamięci i np. zamiast pamięci DDR włożyłeś SDR?
Witam ponownie. Tak, łączyłem przewody i jak się okazało wentylator zaskoczył ale sam zasilacz wydawał odgłosy pstrykania, płyta główna śmierdzi spalenizną ( chyba kupię nową bo do tej nie mam już przekonania ). Zastanawia mnie to czy jeśli płyta uległa uszkodzeniu, czy jest sens naprawy i ewentualnie koszta. Jeśli wartość naprawy przekroczy wartość płyty ( a na pewno przekroczy ) to będę zmuszony kupić nową. Z tego co się orientuję zasilacz to ATX250XA 300W Yyyyyy I TU mnie zabijecie
do DDR przy wyłączonym kompie dodałem SDR jak odpaliłem wszystko grało, pochodził parę minut i.............pstryk iskierka zgasła. A było już tak dobrze
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź
Cytuj