Użytkownik marines dnia 24.06.2006 16:31 napisał
Do IE nie ma wtyczek, ale są dodatki zwiększające jego bezpieczeństwo, wprowadzające opcje czyszczenia go ze zbędnych danych, menadżery haseł itp. Często takie rozszerzenia za zgodą uzytkownika są integrowane z IE przy instalacji różnych programów i nie mówie tu o jakis syfiastych, spiegowskich, denerwujących tolbarach w darmowych programach, by twórca mógł dorobic wciskajac taki shit.
Użytkownik marines dnia 24.06.2006 16:31 napisał
Bezedura! Gdy zaczołem kożystać z internetu, miałem IE, łatwo łapałem różne śmieci i windows nie nadawał się do użytku. Zainstalowałem Avant Browsera i problemy ustały. Nie przypominam sobie abym złapał na nim jakiegoś syfa. Funkcjonalny, bardzo przydatny, nie czuło sie że działa na silniku IE, strony szybko się otwierały, były zakładki, łatwo można było wyłanczać/włanczać obsługe JS, ciasteczek, ActiveX itp. jednym kliknięcem w oknie programu. Nie miałem do niego zastrzezeń, wolałbym używam AB niż firefoxa. Jednak zmieniłem go na Opere, ponieważ chciałem przetestować z ciekawości coś nowego i od 2 lat jadne tylko na Operze. ff używałem, nędza przereklamowana, tyle można powiedziec. Jak by Opera wcześniej została wydana bez reklam i dobrze wypromowana to by była na 2 miejscu wedłóg popularności. Ale i tak to że czegoś używa więcej osób, nie znaczy że jest to lepsze. Tyczy się to obecnie 2 pierwszych miejsc na liście najpopularniejszych przeglądarek.
I prawdą jest że ff bez wtyczek i całego tego badziewia jest niczym specjalnym w porównaniu z IE.

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty


Cytuj




