witam,
chcialbym sie Was poradzic, jaki polecilibyscie dobry i nie drogi, ale tez w miare cichy wiatrak 120mm zeby wdumichwal powietrze z przodu obudowy?
Drugie pytanie to takie, czy taki wiatrak wystarczy, aby chlodzil 2 dyski: 1. 120GB, ktory obecnie osiaga max 44 stopnie, 2. 30GB, osiaga max 48 stopni ?
Myslalem nad takimi:
http://www.cooling.pl/product_info.php?cPa...roducts_id=1343
lub
http://www.cooling.pl/product_info.php?cPa...products_id=619
ktory z nich bylby lepszy, a moze macie lepsze propozycje?
Strona 1 z 1
Jaki wiatrak na przod obudowy ?
#2
Napisano 31 maj 2006, 19:42
Ten pierwszy jest lepszy...
I tanszy
A czy taki wentyl wystarczy do dysków.. hm.. mysle że da rade
Temperatura 44 stopnie nie jest jeszcze tragedią... z wiatrakiem obniży sie pewnie do jakichś 35 więc mysle ze wystarczy
I tanszy
A czy taki wentyl wystarczy do dysków.. hm.. mysle że da rade
Użytkownik rzeznia22 edytował ten post 31 maj 2006, 19:43
Mam taki kaprys, zapić się na śmierć.
#3
Napisano 31 maj 2006, 20:43
Łykaj pierwszy - 1200 obrotów to w sam raz, chociaż starczyłoby nawet 1000.
Fajne są też takie kompleksowe rozwiązania: http://www.cooling.pl/product_info.php?cPa...products_id=912 - jednak ceny raczej wysokie.
Fajne są też takie kompleksowe rozwiązania: http://www.cooling.pl/product_info.php?cPa...products_id=912 - jednak ceny raczej wysokie.
#7
Napisano 31 maj 2006, 23:28
wątpie aby zaczął sprawiać hałas 
Jezeli będziesz o niego dbać... tzn, czyścić kompa co pół roku i oliwić wiatraczki to powinien długo wytrzymać
Ja mam w swojej budzie 2 wiatraki (jeden na przodzie drugi na tyle..) oba mają łozyska ślizgowe.. i nie sprawiają hałasu nawet po2 latach użytkowania.. i ciągłego "kręcenia" (dziennie komp jest włączony minimum 10 godzin)
Bierz tego pierwszego i sie nie zastanawiaj
Jezeli będziesz o niego dbać... tzn, czyścić kompa co pół roku i oliwić wiatraczki to powinien długo wytrzymać
Ja mam w swojej budzie 2 wiatraki (jeden na przodzie drugi na tyle..) oba mają łozyska ślizgowe.. i nie sprawiają hałasu nawet po2 latach użytkowania.. i ciągłego "kręcenia" (dziennie komp jest włączony minimum 10 godzin)
Bierz tego pierwszego i sie nie zastanawiaj
Mam taki kaprys, zapić się na śmierć.
Strona 1 z 1
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty
Cytuj
